Przewiń do:

Wystawa „Graczki. Zabawki ze zbiorów Muzeum Miejskiego w Żorach” jest zaproszeniem do przyjrzenia się obrazom – wspomnieniom podwórkowego dzieciństwa, pełnego beztroski i wspólnej zabawy. Wystawa prezentuje głównie zabawki afrykańskie, genialne w swojej prostocie i zachwycające kunsztem twórczego upcyklingu. Zabawy afrykańskich dzieci, w których nie ma miejsca na samotność, to zachęta do gry w odszukiwanie punktów wspólnych podwórkowych światów sprzed epoki Internetu i telefonów komórkowych.

Drodzy dorośli,

Słyszymy zabawka i nasze myśli mimowolnie kierują się w stronę własnego dzieciństwa. Zatrzymane w czarnobiałych kadrach czasy dzieciństwa tych, którzy w dorosłość weszli ćwierć wieku temu, wydawać się mogą dzisiejszym dzieciom naznaczone poczuciem braku nie tylko niezliczonej ilości drogich zabawek, ale i akcesoriów takich jak telefon komórkowy, playstation, laptop. Ów czas z obecnej perspektywy można by określić mianem „bez” – bez Internetu, bez całodobowych kanałów telewizyjnych dedykowanych młodym widzom, bez gier komputerowych, bez wymyślnych placów zabaw. A jednak był to czas przepełniony radością i beztroską. Czas, który lepiej oddaje migoczący obraz kalejdoskopu niż szara codzienność Trybuny Ludu.

Tak niewiele trzeba było, by dobrze się bawić. Wystarczyła piłka, skakanka, czasem proste rekwizyty: kapsle, patyki, kamyczki. No i podwórko… To magiczne miejsce, które ściągało okoliczne dzieciaki, i po którym głos mamy przywołującej na obiad rozchodził się echem zawsze w najmniej odpowiednim momencie.

Przyglądając się afrykańskim zabawkom i zabawom, poczujmy klimat takiego dzieciństwa – dużo uboższego w zabawki, ale za to przeżywanego i doświadczanego wspólnie na świeżym powietrzu, pełnego przyjaźni, mających realny wpływ na to, kim staliśmy się jako dorośli.

Jeśli poczujecie potrzebę, by pobawić się w berka lub nakręcić bączka – wiecie jak się to robi. Zapraszamy.

Drogie dzieci,

Z muzealnych magazynów specjalnie dla was wyjęliśmy zabawki. Przez wiele lat zbierane i układane w mięciutko wymoszczonych pudełkach cierpliwie czekały na półkach. Wreszcie nadeszła pora, byście się poznali. Zabawki, które trafiają do muzealnych kolekcji nie służą już zabawie. Ich zadaniem jest opowiadać o świecie, z którego pochodzą. Będzie to zatem opowieść o Afryce, bo zabawek stamtąd uzbierało się najwięcej.

Waszym zadaniem jest jedynie patrzyć i słuchać uważnie, bo zabawki mówią do nas na wiele sposobów – przez kolory, kształty, zapachy, materiały, z których zostały zrobione, a czasem przez uszkodzone lub brakujące części. Opowiadają historie o świecie, w którym dzieciom przyszło dorastać, a nawet o radościach i smutkach ich rodziców. Przede wszystkim jednak opowiadają o marzeniach dzieci, które się nimi bawiły.

Te zabawki różnią się od tych, które macie w swoich pokoikach – większość dzieci w Afryce nigdy nie było w sklepie z zabawkami, ani na placu zabaw. Nie dajcie się jednak zwieść pozorom – afrykańskie dzieci są mistrzami zabawy, a ich pomysłowość, jeśli chodzi o zabawki, nie zna granic. Wyobraźnia afrykańskich dzieci rozkwita na widok łupinki orzecha, kamyczka, patyka, ale też plastikowej butelki. Uwielbiają zabawy ruchowe, oczywiście na świeżym powietrzu, bo gdzie lepiej bawić się w chowanego, w berka, grać w piłkę, w klasy czy skakać na skakance?

Chyba macie wiele wspólnego, prawda?

Wystawa trwa do do 25 lutego 2024.

Podobne wpisy

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.