Przewiń do:

spotkanie z okazji jubileuszu 50-lecia pracy twórczej

Rzeźbiarz, mieszkaniec Roju, całe swoje życie zawodowe związał z górnictwem. Jak wspomina, jego rzeźbienie zaczęło się od figurki św. Barbary. Rzeźbił ją dla kolegi w przerwach śniadaniowych. Gdy była gotowa, pana Henryka zatrzymał na bramie strażnik i zarekwirował schowaną Barbarę z węgla. Jej autor miał się nazajutrz stawić u dyrektora kopalni, myślał, że zostanie zwolniony, ale tak się nie stało. Zdobycie nagrody głównej na Krajowej Wystawie Amatorskiej Twórczości Górników w Katowicach otwarło mu drogę ku sławie twórcy sztuki ludowej – ten lipowy tryptyk pojechał potem na wystawę do Pekinu. W swej twórczości nie ogranicza się do motywów górniczych, rzeźbi też przedstawienia innych zawodów. Często powraca do tematów religijnych – płaskorzeźba św. Maksymiliana Kolbego trafiła do jednego z belgijskich kościołów. Nie stroni od codzienności, przedstawiając postacie zatroskanych kobiet i… aniołów – dla młodszych odbiorców sztuki, a także kwiaty i zwierzęta. Od prawie 50 lat rokrocznie bierze udział w wystawach organizowanych w ramach Dni Kultury Beskidzkiej. Henryk Foks jest laureatem ogólnopolskich i wojewódzkich konkursów plastyki nieprofesjonalnej. Został uhonorowany Złotym Krzyżem za zasługi dla PRL-u i Srebrnym Medalem za Zasługi dla Województwa Śląskiego. Jego prace często wystawiane były na aukcjach charytatywnych. W watykańskiej kolekcji znajdują się rzeźby podarowane Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II.

Spotkanie poprowadzi Agnieszka Kraińska, wstęp wolny.

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.