Przewiń do:

Fotografia nie zatrzymuje czasu. Ujawnia jedynie, że czas już minął.

Ten zbiór obrazów powstawał przez około dwadzieścia lat. Nie tworzy zamkniętej opowieści ani archiwum miejsca. Jest raczej powracaniem. Każda fotografia rodziła się z tego samego gestu: ponownego spojrzenia na miasteczko, w którym się urodziłem i w którym wciąż żyję. Jednak powrót nigdy nie prowadzi do tego samego miejsca. Powraca przede wszystkim spojrzenie, bogatsze o kolejne lata.

Fotograficzne techniki szlachetne nie są tutaj wyborem estetycznym. Są sposobem myślenia. Domagają się czasu, cierpliwości i zgody na niepewność. Obraz nie pojawia się natychmiast — wyłania się powoli, jak wspomnienie, które długo pozostawało ukryte. Każda odbitka zachowuje ślad swojej własnej historii: dotyk dłoni, ciężar papieru, działanie światła i chemii. Jest przedmiotem, nie tylko przedstawieniem.

Żory obecne na tych fotografiach nie są miejscem opisanym. Są miejscem pamiętanym. Dlatego niektóre ulice wydają się cichsze, niż są w rzeczywistości, a światło zatrzymuje się dłużej na murze czy gałęzi, jakby próbowało ocalić coś, czego nie potrafi nazwać. To nie pejzaż staje się bohaterem tych obrazów, lecz relacja między miejscem a pamięcią.

Każda fotografia mówi jednocześnie o obecności i o nieobecności. O tym, co trwa, ponieważ zostało zapisane, i o tym, czego już nie można dotknąć. W tym napięciu rodzi się jej sens. Nie w pewności, lecz w przeczuciu.

Być może dlatego powrót do rodzinnego miejsca nigdy nie jest sentymentalny. Jest próbą rozpoznania samego siebie wśród rzeczy, które również uległy przemianie. Domy, drzewa, puste place i okna nie są świadkami przeszłości. One także istnieją tylko teraz — obciążone własnym czasem.

Ta wystawa nie próbuje zatrzymać przemijania. Pragnie jedynie pozostać przez chwilę w jego świetle. W miejscu, gdzie obraz nie odpowiada na pytania, lecz pozwala im wybrzmieć. Tam, gdzie fotografia staje się nie dowodem, lecz cichą formą pamięci.

Marek Jan Karaś. Posługuje się technikami analogowej manipulacji obrazem, z wykorzystaniem historycznych procesów fotograficznych. Bada pierwotne formy obrazowania. Podejmuje temat emanacji ludzkiego ciała i refleksji nad obecnością natury w procesie powstawania fotografii. Wydawca, redaktor naczelny, reportażysta. Kurator plenerów i festiwali fotografii. Prowadzi fundację promującą sztukę.

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.