Współczesne maski pamiątkarskie – MŻo/A/3600–3601
Pochodzenie: Afryka
Nazwa własna:
MŻo/A/3600: antropomorficzna
MŻo/A/3601: antropomorficzna, „pigmejska”
Datowanie:
MŻo/A/3600: lata 90. XX w.
MŻo/A/3601: lata 90. XX w.
Wymiary:
MŻo/A/3600: wys. 82,0 cm, szer. 30,5 cm, gł. 12,0 cm
MŻo/A/3596: wys. 27,0 cm, szer. 21,0 cm, gł. 13,0 cm
Wykonanie: drewno
Techniki: rzeźbiarskie
Pozyskał:
MŻo/A/3600: Jacek Łapott, artisana, Kampala (Uganda), 2007 r.
MŻo/A/3601: Jacek Łapott, artisana, Douala (Kamerun), 2005 r.
Opis:
Maska afrykańska jest istotnym elementem ceremonii religijnych, jej zasadniczą misją jest prezentowanie mitycznych wydarzeń (np. stworzenia) i przedstawianie ich głównych bóstw, to znaczy ułatwianie kontaktów (komunii) między człowiekiem a sacrum [Holas 1969: 118]. Wyznawcy religii tradycyjnych uważają, że tancerze zakładający maski (to jest drewnianą część twarzową i strój), zamieszkiwani są przez „duchy” lub „bóstwa”. Tym samym stają się „istotami świętymi”, pośrednikami między bogami, przodkami i ludźmi. W tradycyjnym społeczeństwie maska jest instytucją religijną, ale także polityczną i społeczną. Ingeruje w decyzje polityczne, towarzyszy człowiekowi przez całe życie od urodzenia do śmierci, w trakcie ceremonii i przy codziennych pracach (siew, żniwa), karaniu winnych, czuwa nad przekazywaniem wiedzy. W epoce kolonialnej zdarzało się, że misjonarze palili maski, by ograniczyć ich kult.
Pod koniec XX w. wraz z odchodzeniem od religii tradycyjnych na rzecz chrześcijaństwa czy też islamu, a przede wszystkim w związku z rozwojem masowej turystyki pojawiła się inna funkcja maski – stała się ona pamiątką z egzotycznych podróży. Maski i rzeźby zdominowały rynek pamiątkarski w Afryce. W jej frankofońskiej części pojawił się termin artisana, oznaczający stragan z pamiątkami.
„„Sztuka artisan” żywo reaguje na potrzeby rynku, jeśli sprzedawca zauważy, że klienci pytają o określony obiekt bardzo szybko rynek zostanie zasypany podobnymi produktami. K. Podyma uważa, że „nowy zawód antykwariusza na swój sposób zrewolucjonizował lokalny rynek. To pośrednik-antykwariusz stał się tym czynnikiem, który bada rynek, reaguje na jego potrzeby, wreszcie wyznacza kierunki rozwoju” [2011].
„Obserwując handel jaki ma miejsce w artisanach pomiędzy antykwariuszami a turystami łatwo zauważyć, że ci pierwsi nie udzielają prawdziwych informacji. Nadrzędną kwestią wydaje się być ustalenie korzystnej (wysokiej) ceny a nie odpowiedź na pytania, jakie stawia turysta. Najczęściej pytający dowiaduje się „to piękna, stara rzecz i trzeba ją kupić”. Po dokonaniu zakupu dociekliwy turysta próbuje zweryfikować informacje uzyskane od sprzedającego. Wówczas nierzadko okazuje się, że kupiony obiekt ani nie jest stary, ani oryginalny, często niechlujnie wykonany i nadmiernie drogi. Postępują tak najczęściej początkujący handlarze, którzy chcą uzyskać szybki zarobek” [Buchalik 2011: 278].
Ciekawym przykładem współczesnych masek pamiątkarskich, są maski wykonane w stylu Luba. Wizerunek jednej z masek Luba był logiem brukselskich targów sztuki „egzotycznej” BRUNEAF. Pamiątki – tak maski, jak i rzeźby – wykonywane w charakterystycznych stylach, uważanych przez turystów za „typowo afrykańskie”, kupowane są w różnych częściach Afryki. Nie ma znaczenia, gdzie w rzeczywistości zamieszkuje określony lud. Dla kupującego liczy się przede wszystkim estetyka i zawiązana z maską opowieść.
Prezentowana maska (MŻo/A/3601) została przez sprzedawców nazwana „pigmejską”, jako że Pigmeje kojarzą się z centralną Afryką, gdzie mieszkają Luba. Artyści tego ludu stworzyli wiele obiektów związanych z działalnością dworu królewskiego. Nadające splendoru przedmioty zdobiły najczęściej figurki kobiet, wszechobecne w sztuce Luba. Ponieważ imperium Luba rozciąga się na rozległym terytorium, istnieje wiele odmian stylistycznych. Maski Luba są rzadkością, występują głównie we wschodnich królestwach Luba. Niektóre są bardzo podobne do masek kifwebe używanych przez Songye, chociaż ich dekoracje są bardziej zaokrąglone [Bacquart 2010: 156].
Można zadać pytanie, co w muzeum robią przykłady sztuki pamiątkarskiej. Odpowiedź jest bardzo prosta. Jednym z zadań muzeów etnograficznych jest ilustrowanie zachodzących zmian. W tym przypadku przejścia maski ze sfery sacrum do profanum. Zmieniają się także techniki wykonywania pamiątek. Na początku XXI w. były wykonywane jeszcze za pomocą, dłut, noży etc., dwadzieścia lat później do użytku weszły wiertła, prawdopodobnie dentystyczne. W jaki sposób będą wykonywane pamiątki w następnym pokoleniu, trudno w tej chwili orzec. Zebrane z muzeum obiekty stanowią ciąg ewolucyjny zachodzących zmian, które następne pokolenia muzealników będą uzupełniać.
Bibliografia:
Bacquart Jean-Baptiste, 2010, The Tribal Arts of Africa, London: Thames&Hudson.
Buchalik Lucjan, 2011, Dogon ya gali. Dawny świat Dogonów, Żory: Muzeum Miejskie.
Holas Bohumil, 1969, Masques ivoiriens, Paris: CSH.
Podyma Katarzyna, 2011, Sztuka bogactwem Afryki?, [maszynopis].
Zakup dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w ramach programu własnego Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów Rozbudowa zbiorów muzealnych.
Opracował: Lucjan Buchalik